Reklama
  • Poniedziałek, 30 maja 2016 (13:35)

    M jak miłość. Bójka o dziewczynę

Odc. 1220 Marcin bardzo się zdenerwuje na widok Artura i użyje siły, by zmusić go, żeby dał spokój jemu i Izie.

Chcąc uniknąć spotkania z Arturem (Tomasz Ciachorowski), Iza (Adriana Kalska) spędzi kilka nocy u Marcina (Mikołaj Roznerski). Pewnego dnia spotka jednak byłego narzeczonego na ulicy. – Nie będą mi już potrzebne – powie Artur, wręczając Lewińskiej klucze od jej mieszkania. Wyzna też, że nie wraca do Londynu, bo dostał interesującą ofertę pracy w Warszawie.

Reklama

– Czuję, że nie będziesz z Marcinem szczęśliwa – stwierdzi, po czym zapewni dziewczynę, że będzie czuwał, by nikt – zwłaszcza Chodakowski – jej nie skrzywdził. Po spotkaniu z Izą Artur wybierze się do firmy Marcina, by uprzedzić rywala, że zamierza uważnie patrzeć mu na ręce.

– Zbyt wiele w życiu przeszła, żeby teraz ktoś znowu serwował jej emocjonalny rollercoaster – wykrzyczy Chodakowskiemu prosto w twarz, nie wiedząc, że słucha go nie tylko on, ale też stojąca za drzwiami Iza. – Daj nam spokój – zażąda podniesionym głosem Lewińska.

– Jeśli będziesz nas nachodził, to skuję ci mordę – doda gotowy do natychmiastowego spełnienia groźby Marcin. Między mężczyznami dojdzie do bójki – Chodakowski użyje siły, by wyrzucić Artura ze swojej firmy. Wieczorem Marcin zadzwoni do ukochanej i zaprosi ją do siebie.

– Zamieszkasz z nami? – zapyta, gdy Iza wejdzie do mieszkania. Lewińska, bardzo wzruszona i szczęśliwa, spojrzy mu w oczy, namiętnie pocałuje w usta i zgodzi się przeprowadzić do niego i Szymka (Staś Szczypiński).

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.