Reklama
  • Poniedziałek, 29 lutego (13:05)

    M jak Miłość . Nasze małżeństwo jest fikcją!

Marta przyzna, że nic już nie czuje do Andrzeja. Usłyszy też plotkę o jego romansie. Czy to koniec?

Od dłuższego czasu zanosi się na kolejne rozstanie w serialu. W najbliższych odcinkach Marta (Dominika Ostałowska) zdobędzie się na szczerą rozmowę z Marią (Małgorzata Pieńkowska) i nie będzie ukrywała, że jej małżeństwo z Budzyńskim (Krystian Wieczorek) nie ma przyszłości.

Reklama

– Człowieka nie można zmienić, pewnych rzeczy się nie wypleni. Coś się między nami wypaliło, Andrzej szuka kontaktu z młodszymi kobietami – oznajmi zdruzgotana. Aż wreszcie wyzna siostrze: – Gdyby nie Ania, dawno złożyłabym papiery o rozwód!

Jakiś czas później będzie miała poważny powód, by przejść od słów do czynów. Przez przypadek odkryje bowiem, że mąż nie pozostaje obojętny na wdzięki Pauliny (Maria Szafirska). Dlatego, kiedy mężczyzna wróci do domu później niż deklarował, weźmie go w krzyżowy ogień pytań.

– Gdzie byłeś? Dzwoniłam godzinę temu do kancelarii, nikt nie odbierał – zacznie i doda: – Spotkałeś się z tą malarką, prawda? Skoro wszyscy w pracy o tym plotkują, to musi być w tym ziarno prawdy!

MP

Kurier TV

Zobacz również

  • Joanna – zajmując się pod nieobecność Agnieszki Helenką – uzna, że w życiu Tomka nie ma miejsca na jeszcze jedno dziecko. Powie mu o tym. Czy jednak zrezygnuje z poznania smaku macierzyństwa? więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.